Francja/Szwecja, 2010, reż. Ola Simonsson, Johannes Nilsson

Dla wszystkich lubiących muzykę i dobre kino – obowiązkowo. Film zaskakujący i oryginalny, choć jednocześnie czerpiący pełnymi garściami z tradycji kina. Skandynawski styl i humor w najlepszym wydaniu.

by marecki